Rolka paska klinowego

mÓJ mAŁy śWiat

Pasek rozrządu oraz pasek klinowy + rolki napinaczy i prowadzące, zarówno w silniku diesla jak i w benzynowym, należy wymienić:
-bezpośrednio po zakupie auta, niezależnie od przebiegu (chyba, że masz 100% pewności, że poprzedni właściciel wymieniał to nie dalej jak 60 tys km wcześniej)
-potem co 60 tys km, ewentualnie wg zaleceń producenta auta (w przypadku silnika 2.0 16V to nawet 120 tys km, ale pod warunkiem stosowania oryginalnych części)

U mnie zawsze po odpaleniu silnika przez chwile slychać charakterystyczne piszczenie paska klinowego i po kilku minutach niknie , natomiast caly czas slychać chyba ten napinacz (lekkie piszczenie) z okolic własnie paska klinowego, alternatora i zastanawiam sie nad wymianą napinacza .
Wymieniać caly napinacz czy może jakieś rolki ?

mysle ze na 90% to pompa wody mialem to samo po wymianie paska rozrzadu i pompy wody cisza jak makiem zasial.

Najpierw jednak zdejmij pasek klinowy wlacz silnik i posluchaj co sie dzieje.
jesli bedzie cicho zgas autko i postaraj sie zakrecic rolka napinacza paska klinowego albo zlap ja i proboj odchylic od osi pionowej. jesli sie bedzie chocby delikatnie odchylac Masz winowajce.
Rolki maja byc PERFEKCYJNIE CICHE i SZTYWNE. zadnego bujania czy szumow.
to samo mozesz zrobic z alternatorem.
rolki napinacza paska rozrzadu oraz pompa wody to robota dl kogos z doswiadczeniem jesli nie robiles tego wczesniej to ja Ci NIE POLECAM. zasada testu jest identyczna tylko trzeba zrzuciuc pasek rozrzadu (tez problem zaden) natomiast poskladac go z powrotem to juz inny stopien wtajemniczena.

BADZ OSTROZNY w rzadnym razie nie chcialbym aby moje wskazowki przyczynily sie do JAKICHKOLWIEK uszkodzen twojwj Viki. pozdrowienia i powodzenia. :wink:

Panowie Scooter i Elmichu wielkie dzięki. Hałas był spowodowany za niskim poziomem płynu, po dolaniu problem ustał. Natomiast faktycznie po obejrzeniu okazało się że rolka napinacza świruje co powoduje czasem dziwne zachowanie i dźwięki od paska klinowego, tak że też czeka na swoja kolej do wymiany.

Pozdrawiam i jeszcze raz wielkie dzięki.
Robert

Witam,

szybkie story o tym co gdzie i za ile w Krakowie - może się komuś przyda.

Po zakupie autka stwierdziłem, że trzeba zmienić rozrządzik (pasek, rolka) + klinowy, pompa wody, płyn chłodzący. Przebieg 120 000.

W ASO - J.Pawła wyszło panom 2600,00PLN (!!!!!) :angry:

Części zamienniki + płyn GM + usługa w miejscu alternatywnym 1100, 00

Co było zużyte:

- rolka - dosyć bardzo
- pasek - zdecydowanie tak
- płyn - przy okazji - ale swoje "dni" już miał
- pasek klinowy - przy okazji
- pompa wody - niepotrzebna zmiana - stan idealny

Miejsce gdzie to zmieniałem - i polecam (chociaż dojazd jest tak jak na wysypisko śmieci) to tzw "za mostem" na Dąbiu.

Narazie oblookałem wszystko i zastanawia mnie pompa paliwa w obecnej chyba jest w baku, wiec tak jak RaV pisal bedzie cza poprowadzić oddzielne zasilanie, pompke mam od kadzia GSI. Ale jak z przewodami paliwa cza kupic drugie i podprowadzić? hmm. Najbardziej boje sie elektryki chyba bede musiał elektryka wynajac :) poważnie bo nie dam pewno rady, RaV pisał że miał jakieś problemy opisał je:
To ok, da się.

Potem trzeba było rozwiązać zasilanie systemu i pompy paliwa (C18NZ ma tylko przekaźnik pojedynczy do pompy natomiast C20XE podwójny przekaźnik systemowy)......wszystko działa jak naleźy

Ale co z tym <szok>:

Trzebabyło pociągnąć również osobne zasilanie do obwodu zasilającego główne elementy elektryczne silnika (wtryskiwacze, nastawnik biegu jałowego, zawór oparów [sterowany w C18NZ samym podciśnieniem z przepustnicy...w C20XE natomiast zawór jest elektryczny], czujnik spalana stukowego oraz cewkę zapłonową wraz ze wzmacniaczem impulsów) Po dwudniowej walce z elektryką działa w końcu jak należy...
ten tekst pozostawie bez komentarza: oddzielne zasilanie do wtryskiwaczy, zawór oparów. Przez takie rzeczy odechciewa mi się przekładki bo nie kumam może w trakcie coś załapię.

Pozatym na dniach zrobiłem Corsie generalke silnika: wymiana rozrzadu, pierścieni, planowanie głowicy, regeneracja rolki samonapinacza paska klinowego itp. I tym bede smigal a raczej docieral podczas swapa, o ile braciak oplaci OC jesli nie przekladka sie przesunie.

W moim przypadku uszkodzone było łożysko oporowe, które ciekło.
Przy okazji wymiany łożyska wymieniłem też tarczę i docisk, bo było to już raczej zużyte.
Ponadto, gdy już silnik miałem wywleczony na zewnątrz zostały wymienione uszczelniacze wału korbowego, uszczelka kolektora ssącego oraz wydechowego, kompletny pasek rozrządu + pompa wodna oraz uszczelka pokrywy silnika, łapa trzymająca skrzynię biegów i osłona przegubu tego przy skrzyni oraz pasek klinowy.

Teraz podam dla zainteresowanych ceny poszczególnych części:

tarcza+ docisk Sachs- 486 zł
łożysko oporowe Sachs - 466 zł
uczelniacze wału przedni - 48 zł, tylni 24 zł
pasek rozrządu Gates - 82 zł
rolka napinająca + 2 rolki prowadzące - 165 zł
pompa wodna - 83 zł
pasek klinowy Gates - 30 zł
uszczelka kolektora ssącego i wydechowego - 23 zł
kompletna uszczelka pokrywy silnika Reinz - 64 zł
łapa używana kupiona na giełdzie - 70 zł
osłona przegubu - 20 zł

A robocizna 600 zł.

Już po złożeniu wszystkiego do kupy okazało się, że mam uszkodzony jeszcze czujnik położenia wału korbowego, a właściwie to kabelek prowadzący do niego. Niestety nic się z nim nie dało zrobić więc kupiłem nowy orygilany z Siemensa za 100 zł


Na forum podajecie holendarne kwoty sprzęgła i docisku, więc jakby ktoś nie znalazł taniej niż ja kupiłem, to śmiało można się ze mną skontaktować. Mogę zakupić sprzęgło i wysłać pocztą.

w stwierdzeniu idzie gładko znaczy że jak nim zakręce to się kula chwilke... a jeśli chodzi o luzy to nie bije promieniowo i liniowo czyli brak luzów

ale ty jesteś czepliwy....

Wymieniając rozrząd wymieniłem wszystko (pasek rozrządu, pompa, napinacz, rolki) a do rozrządu nie zalicza się pasek klinowy ....tylko uwaga Że trzeba przy ściąganiu klinowego zaznaczyć na nim kierunek by nie zakładac odwrotnie...

Pisze o pasku KLINOWYM napędzającym alternator i klime faktycznie trszeczke zamieszałem ;D

mam do wymiany napinacz p. klinowego - rolka jest OK ale sam napinacz skrzypi czasem przy zmianie obciazenia paska

auto na podnosniku bylo i stwierdzil moj mechanik ze to wlasnie napinacz...przesmarowali go ale nic to nie dalo a wymiana samej rolki nic nie zalatwi

dzwonil gdzies i mowil ze 380zl kosztuje napinacz do 2.0 benz

Gdzies tu czytalem ze nie ma zamiennikow wiec pomylil sie ktos czy cos sie zmienilo ?

Poza tym co ma do tego kolo alternatora. Nie bardzo rozumiem po co to wszystko wymieniac.

W moim przypadku chyba sam napinacz zalatwi sprawe- ewentualnie pasek jeszcze profilaktycznie


Mój też ma silnik sprzed liftu, natomiast deska jest nowa. Silnik nie bierze oleju, ma niby przejechane 182 000 km, trochę mnie denerwuje ten szeleszczący czasami łańcuszek

To nie łańcuch szeleści – też miałem takie odgłosy szczególnie przy uruchamianiu zimnego silnika. Wszystkie szelesty znikły po wymianie rozrządu i pasków klinowych. Albo któraś rolka, albo pasek klinowy powodował takie szeleszczenie. Teraz jak zamknę klapę silnika, to nie ledwo słyszę prace silnika

" />Prawdopodobnie winne jest kołko pasowe na alternatorze ze sprzęgiełkiem. Umnie przez poł roku powodowało dziwne chałasy i wibracje a na koniec zrywalo mi paski klinowe 3 szt.
Byłem u wielu mechanikówi nikt niemógł tego zdiagnozować
W końcu trafil się jeden który miał to samo w skodzie fabii , wymienial wszystko po kolei(pompę wody, napinacze, rolki)a wkońcu to kółko i problem zniknął.
Ból jest w cenie tej pierdoły 280zł i rozbiórka przodu auta

" />Braki w produkcji też niestety zdarzają się. sąsiad ma Astrę i po wymianie napinacz paska pojeździł aż 2 tygodni i napinacz rozleciał się, sprężyna wycisnęła rolkę, oczywiście pasek zerwany, ale klinowy.
Nie ubywa ci płynu? pompa równomiernie dociśnięta?
No i jak pisze kolunio21
upewnij się że to właśnie pompa...
Pisz, będziemy myśleć dalej

" />Dlatego dlugo sie zastanwialem nad tymi nadkolami Czym najlepiej konserwowac blache w tych miejscach sama farba?? Bo nie ukrywam ze po zimie mi troche rudego powyskakiwalo Oprocz tego klaksonu chlapie na "rolki" i pasek klinowy Pod silnikiem nie mam zadnej oslony I dlatego zaczelem rozmyslac czy nie zabezpieczyc tego Ale jak piszecie ze mozna spokonie jezdzic to jeszcze raz dzieki za odp

" />Witam długo mnie nie było ale ok . :)
A więc tak
Są w nim 2 skrzynie biegów połączone są ze sobą wałem kardana.
Podnośnik no cóż pompa jest od 25 i napędzana jest na pasek klinowy gorzej jak czasem nakapie na pasek olej z reduktora to nie chce podnosić bo ślizga.
Konstrukcja pługa do śniegu była jednym słowem do du**y bo wywalało pług przy spychaniu i ją rozwaliłem robiłem konstrukcję nową połączoną w taki trójkąt jak w dużych ciągnikach i zamiast siłownika to linka przez rolki i na tylni podnośnik. robię dziś fotki i wrzucę.
Nie powiem żeby był słaby ostatnio przy orce z 2 skibami to jak burza szedł a u nas na PODKARPACIU ziemie są ciężki także to dobry wynik


hehehe dobre branio
Byłem dzisiaj nad i pod moim kangurkiem ( przy okazji wymieniając tarcze ) ale za nic nie mogłem zlokalizować tego napinacza
Ma ktoś może jakiś schemat
Za rolką alternatora w stronę silnika jest jakaś gumowa rolka po której pasek klinowy przechodzi z zewnętrznej strony
ale nie mogłem nic w jej sąsiedztwie wyśledzić na kształt napinacza
Głupi jestem


Witaj.

Ta rolka to właśnie to...Luzujesz śrubę, a na metalowej obudowie masz jakby odlany z metalu łeb śruby. Zakładasz tam ten sam klucz, którym poluzowałeś śrubę i oginasz rolkę luzując pasek. Pasek zdejmujesz, klucz zostaje i trzyma rolkę oparty o nadkole. Najlepszy klucz wygięty oczkowy, nie pamiętam...chyba 17-ska.

Powered by wordpress | Theme: simpletex | © mÓJ mAŁy śWiat