ząb opuchnięty

mÓJ mAŁy śWiat

<napisal(a):


-=Elwood=- <elw@spam.wytnij.o2.plnapisal nam:

| Witajcie, wiecei może gdzie będzie jutro ostry dużur dentystyczny we
| Wrocławiu?? Będę potrzebował około 23 w nocy, dentysty, opuchnięte
| obolałe dziąsło. Dziękuję za informacje. (przeszuakłem google, ale
| nie znalazłem odpowiedniej informacji dlatego prosze was o pomoc)
| POzdrawiam

evadent? Mi tam rozwalili zab ze umarla miazga ale moze to nie byla wina
pani borujacej...


To w 99,9% przypadków jest wina Twojej próchnicy, a nie stomatologa.
Wina stomatologa może być kiedy się przewróci podczas wiercenia i
wepchnie Ci wiertło do komory :)

w zeszlym tygodniu rozbolal mnie zab... 5 gorna po prawej stronie...
teoretycznie byl jeszcze "zywy" (nie leczony wczesniej kanalowo)...
bolal przy "opukiwaniu"... czyli cos by to chyba sugerowalo, ze korzen
ma problem... poszedlem do pani stomatolog - podjelismy decyzje, zeby
go "otwierac" (bo od paru lat byl zaplombowany) - po otworzeniu
okazalo sie, ze zab byl martwy - narwu brak, wiec pani stomatolog
swiderkami przeczyscila troche kanal no i na tym sie skonczylo -
powiedziala, ze najlepiej zostawic go tak na pare dni - zeby cos tam
cokolwiek tam jest to mialo szanse "splynac"... to wszystko mialo
miejsce w ostatnia srode... od tego czasu problem jakby z niknal, bo
przestalo mi to dokuczac - co prawca musialem jeszcze uwazac, zeby nie
nagryzac niczego tym zebem, ale bolec to mnie przestalo... az do
wczoraj - jakos tak zjadlem obiad i cos mnie rozbolalo... ale nie
moglem nic zrobic - bylem generalnie "na imprezie", jakies 2 pifka i
do domu... no i dzisiaj rano wstaje - mam opuchnieta twarz - prawy
policzek mocno mi mowi, ze cos jest jednak nie tak z tym korzeniem...

teraz pytanie jest takie: czy wszystko jest ok? czy ktos popelnil
tutaj blad?

bo zastanawia mnie, czy to byl dobry pomysl, zeby tak "otworzyc" tego
zeba no i zostawic go otwartego (bez zadnego "lekarstwa" i nawet nie
zaklejonego jakims cementem)...

jak na razie mam jeszcze wszystkie zabki, i tego tez nie chcialbym
stracic, no ale teraz to juz sie zaczalem bac o niego - co o tym
myslicie? bedzie trzeba go rwac?

niedawna infekcja a wyjazd nad morze-prosze o odp
witam serdecznie.
Mój synek skończył rok. W zeszłą niedzielę byliśmy u pediatry,
ponieważ małyt zaczął gorączkować, pani dr stwierdziła infekcje
górnych dróg oddechowych i zaleciła przez najbliższe 7dni:
Pulmeo 4ml/3xdobę
syrop prawoślazowy 5ml/3xdobę
krople Nasivin na noc
inhalację NaCl 2-3xdobe
p/gorączkowo Nurofen lub paracetamol

Najprawdopodobniej infekcje spowodowały wychodzące górne czwórki,
obie naraz, które jeszcze się nie przebiły. Dodatkowo dół tez jest
mocno opuchnięty i po prawej stronie wychuwam wyraźnie ząb.

Dziś minął tydzień, katar schodzi ładnie, odciągam kilka razy
dziennie, zostało go niewiele, jest przeźroczysty. Kaszlu nie ma.
Marudzenie w normie.:) Mały nadal ma jednak lekki stan
podgorączkowy -temp. wacha sie w ciągu dnia od 36.8 do 37.2

W najbliższą sobotę (30.01) mamy zaplanowany i opłacony wyjazd nad
morze. chciałam z nim pojechać aby powdychał trochę jodu i przy
okazji dopocząć od prozy życia. No i właśnie czy ten wyjazd nie
będzie zbyt dużym obciążeniem. Czy jechać? I czy mogę korzystać z
małym z basenu, który jest w hotelu nawet jeśli mialby delikatny
katar i taką temp?
Będę wdzięczna za odp, przepraszam że takie długie ale chcialam
naswietlić sytuację. Pozdrawiam

ipola napisała:

> Jak to wygląda przy dziąśle?

Dziąsło z początku może być trochę podniesione i opuchnięte. Z czasem niejako
narasta na sztuczny ząb i zaczyna wyglądać naturalnie. No i umnie dziąsło z
początku było sinawe, teraz tylko minimalnie widać, że jest ciemniejsze, ale ja
sie bardzo czepiam do szczegółów ;)

mia ktos usuwany "ząb mądrości"?
Miałam wczoraj usuwany chirurgicznie ząb mądrości (rozcicnane
dziąsło itp. Oczywiscie było znieczulane. Do dziś nie czuje wargi
(mogę sobie ja przygryzac i nic) i części policzka. Wszystko jest
bardzo opuchniete, może dlatego? Już raz miałam usuwaną 8, równiez
chirurgicznie i mimo opuchlizny nie było problemów w czuciem. Mia
ktos tak? Powinnam sie niepokoic?

My nie mamy ani jednego, ale lekarka jak wczoraj zobaczyła małej
dziąsła to się za głowę złapała tak opuchnięte. Stwierdziła że
strasznie dwójki górne idą, dolne jedynki też ale te to już swój
czas mają (mała ma skończone 7 m). Dla mnie im później tym lepiej,
bo mała już teraz mocno mnie gryzie, a co dopiero jak bedzie miała
ząb.

Tak, reprezentujesz wspaniałe stanowisko polskich stomatologów.
Zapewne, ząb mleczny jest torem dla stałego. Święta racja. Jednak moja córka
trafiła w niecałe 2 m-ce po leczeniu kanałowym w narkozie z twarzą opuchniętą w
sposób zmieniający rysy na ostry dyżur. Jesteśmy teraz w Szwecji i zabieg
usunięcia zębów odbył się tutaj.
Nie kwestionuję wiedzy Twojej, ani naszej polskiej dentystki (bo ufałam jej,
nie chodziłam z dzieckiem do weterynarza, tylko do specjalisty), ale piszę z
punktu widzeniua rodzica, który patrzył na ogromny ból dziecka i nie mogłam jej
pomóc.
Szwedzcy dentyści uważają, że w przypadku zaawansowanej próchnicy trzeba rwać.
Na moje sugestie o aparacie ortodontycznym na miejsce wyrwanych zębów (o którym
piszesz i o którym wciąż mówiła nasza polska dentystka) odparli, że nie ma
takiej potrzeby.
że w bilansie zysków i strat, to na co ja musiałam się tu, w Szwecji zgodzić,
jest lepsze. Bo jeśli zgryz stały będzie krzywy,to się go skoryguje aparatem.
NA bieżąco śledząc rozwój zębów stałych. Kontrola stomatologiczna dzieci jest
tu - ze wzgl. finansowych- milion razy lepsza i darmowa (co istotne) niż w
Polsce.
Tyle mam na obronę swojego stanowiska. A głos zabrałam jako matka będąca w
podobnej sytuacji. I przede wszystkim nie jestem dentystką, tylko bibliotekarką.

A bede mogla po tym sama wrocic do domu? :) Wiem, ze to glupie, ale ja pamietam,
ze jak siostra miala wyrywany zab, to jej maz po nia pojechal i wracali
taksowka, bo podobno tak strasznie bylo... No i dlatego wolalabym sobie zalatwic
jakis transport do domu niz wracac np. opuchnieta autobusem...
Bedzie bardzo widac jak mi wyrwia gorna czworke? Po jakim czasie mniej wiecej
nie bedzie widac tej dziury?

byłam wczoraj u dentysty, zdjął szwy stwierdził że tak może być z tym uchem,
ale z każdym dniem powinno być lepiej - mam obserwować, no i delikatnie
szczotkować zęby oraz to miejsce po ósemce.
epiphany powiedz mi ile czasu miałaś opuchnięte dziąsło (czuję jakbym miała
tego dziąsła za dużo) i ile czasu bolała cię szczęka i zęby (o ile wogóle
bolały). Dentysta mówi że to może trwać nawet do kilku tygodni, a ja za dwa
tygodnie jadę za granicę i teraz nie wiem czy nie przełożyć, bo jak mi się tam
ten ząb rozpaprze to nie wiem jak sobie poradze :/

Bolący ząb
W poniedziałek poszłam na wypełnienie zęba, na dole ostatniego po prawej
stronie. Lekarka włożyła tam dużo wypełnienia i powiedziała jak wychodziłam
że jak zacznie boleć to trzeba będzie go wyrwać. W poniedziałek pobolewał, we
wtorek coraz bardziej, wczoraj jeszcze bardziej a dzisiaj już łupał z samego
rana tak bardzo że zamówiłam się na wizytę. Dostałam antybiotyk Amoksycylinę
i lekarka kazała mi wybrać czy chcę ząb wyrwać prywatnie (L250) czy przez
NHS. Prywatnie załatwienie wizyty potrwa kilka tygodni a jakbym chciała
darmowo przez NHS to do 6 miesięcy. Zdecydowałam się zapłacić choć
przysługuje mi darmowe leczenie (mam maternity exemption) ale nie wiedziałam
jak długo będę czekać. Wzięłam już dwie tabletki tego antybiotyku i jak
łupało tak nadal łupie. Całą dolną szczękę mam opuchniętą, boli mnie głowa,
źle się czuję, jak ja będę się opiekować dziećmi nie wiem, mąż ma wolne
dopiero w poniedziałek. Czy ten antybiotyk kiedyś zacznie działać, może ktoś
był kiedyś w podobnej sytuacji bo już nie wyrabiam, dzięki.

Oj,żeby nie te zęby......
Dwie godziny temu,wróciłam od dentysty z opuchniętą''mordą''
Ale mnie wymęczyła sadystka! ale ząb załatany
Boicie się dentysty? ja okropnie!! za każdym razem jak mam usiąść na to (dośc
wygodne)krzesełko,mam robaki w żołądku

do beba
witam... opuchnięci epoliczka ustępuje bardzo powoli (jeszce dziś ja widze
lekkie opuchniecie)inni patrzący na mnie już tego nie dostrzegają.Dziś jest
juzsroda,ząb wyrwany w piątek.Albo mi się wczoraj wydawalo,albo poczułam ropę
albo krew,w każdym razie jakis "smak" z okolicy dziąsła. Samego z siebi ebólu
żadnego ni eodczuwam,ale przy dotknięciu czy ziewaniuwielkim,czy "wykrzywianiu
gęby) jeszc eodczuwam ból.Jak patrzył dentysta w poniedziałek to nic
niepokojącego nie zauważył.No ale to niby ropę poczułam wczoraj.Do dentysty idę
w piatek ,ale drżę że jak nie daj boże coś będzie podejzrewa cć to już n apewno
da antybiotyk,a to dla mnie tragedia.Biore jakiś kompleks leninga na zapalenie
dziąseł ale i tak sie boję .Chciałam kupić kompleks dagomedu ,bo wyszukałam ze
może i byłby się nadawał,ale wycofali z apteki.
Co bym mogła jeszce wziąć z homeo?

Raz kontroler w wukadce mi odpuścił. Zapomniałam skasować bilet.
Zawsze jeżdże na miesięcznych/kwartalnych, więc jestem
przyzwyczajona, że nie kasuję biletu. Tym razem jechałam na
jednorazowym. Cholernie bolał mnie ząb, byłam opuchnięta i
zapomniałam o tym nieszczęsnym bilecie. Nie chciało mi się
dyskutować, więc od razu podałam dowód do spisania. A tu okazało
się, że panu wypisał się długopis. Więc Monika wielkodusznie podała
swój... No i wtedy oddał mi dowód i puścił wolno...

Byłam świadkiem przykrej sceny, kiedy kontrolerzy spisali parę
staruszków. Byli głusi na tłumaczenia, że za chwilę skasujemy, że
wracamy z chemii, bo mąż ma raka itede. Wypisali dwa mandaty. Było
mi strasznie żal tych ludzi. Zwłaszcza, że po wypisaniu mandatu
skasowali bilety mimo protestów współpasażerów. Bo przecież nie
można jechać bez biletu...

I ostatnia sytuacja, którą pamiętam. Kontroler podszedł do młodego
człowieka i zażądał biletu. Usłyszał pytanie : a kim pan jest, że
mam panu pokazywać swój bilet. Kontroler machnął mu przed nosem
identyfikatorem. Chłopak na to, że on też może sobie taka plakietkę
zrobić. Więc kontroler lekko wściekły wyciągnął jakąś legitymację,
która... tadam... była NIEAKTUALNA... Szybko zmył się jak niepyszny.

Pani z malczewskiego nie chciała pomóc mojemu dziecku(bo nie
współpracowało,buzię otworzyło,ale nie chciało aby mu wiercić),choć dziecko było
opuchnięte,a ząb wymagał rozwiercenia zaledwie 10 sekundowego. Wysłała nas w
piątek o godzinie 19 na ostry dyżur na ursynów. Tam zajęto się dopiero moim
dzieckiem.

opuchniety policzek-co to moze byc??
witam. dzisiaj rano wstalam i mialam opucniety policzek na wysokosci dolnej
szczeki. opuchlizna nie zeszla do tej pory. odczuwam bol w miejscu gdzie sa
migdaly. co to moze byc??
watpie zeby opuchlizna byla od gardla.
moze zab, jednak nie boli mnie zaden
dziekuje za odp

polip zatoki szczekowej,wyrwany zab....
ile po wyrwaniu zeba mozna byc opuchniety?mam tez polipa w zatoce szczekowej czy mozna puchnac od tego? caly czas opuchnieta prawa strona i lekki bol,wyrwany zab i dalej to samo,nie wiem czy poddac sie operacji zatokiw celu usuniecia tego polipa czy nie.....w czestochowie sie boje no i nie wiem czy od polipa jestem obolaly i opuchniety prosze o rady

opuchnięta twarz - zatoki ??
witam,
od dwóch dni mam jedną stronę twarzy opuchniętą i to tak okropnie jakby mnie
ktoś pobił, z tym że nie mam sińców.Od dolnej zuchwy do powieki. Wcześniej
dzień bolała mnie głowa i jakby zatoki przynosowe. Dodam,że pracuję w
klimatyzowanym pomieszczeniu od dwóch tygodni.Dostałam wczoraj
amoksiklav,ibuprom zatoki oraz ACC, niestety żadnej poprawy jeszcze, a
opuchlizna coraz to większa jest - ledwie patrzę na oko. Lekarz podejrzewa
zapalenie zatok,ale nie wyklucza czy to nie od zęba, ja ze swojej strony
dodam,że żaden ząb mnie nie boli,ani nie jest wrażliwy i wydaje misię,że nie
od zebów.Czy ktoś spotkał się z czymś podobnym ?? Co robić ? Może na ostry
dyżur się udać ?

Powered by wordpress | Theme: simpletex | © mÓJ mAŁy śWiat