zabawy w doktora

mÓJ mAŁy śWiat

Użytkownik "Doktor" <


Musi miec ostatnie słowo. Głupie, debilne, nieważne. Ważne, ze ostatnie.


właśnie sobie przejrzałem parę wątków gdzie kończysz konwersację w poł
zdania
żeby broń Boże nie być ostatnim zabierającym głos w dyskusji.

dla mnie zabawa polega między innymi na tym żeby doprowadzić taką
kierowniczkę do zmilczenia
albo do stanu gdzie pluje wyzwiskami typy  hehe albo otóż to ( ostatnio w
modzie - masz rację)

macso

"Sth" <sen@poczta.onet.plse napisał(a)

Józer CIAho  zrzucił jesiennie taki liść: ;o)
| | Ja tam wcale nie przeczę, że nawet lubię bawić się w
| | kucharkę. ;o)

| A ja z kucharką w doktora. ;))

| Dziś mam ochotęna zabawę w strażaka. ;o)

| Kcesz ugasić mój pożar, czy po prostu olać mnie? ;))

NosoTy???
Chcę polewać się weżem. ;o)


To może ja będę Twoim strażakiem? ;)=)

pozdry
Ciah:o)

Józer *Doktor* wybujnił się majowo postem:


SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE
SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE
SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE
SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE
SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE
SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE
SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE
SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE
SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE
SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE
SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE
SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE
SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE
SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE
SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE
SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE
SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE
SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE
SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE SENSOWNIE


To jakaś nowa zabawa? ;o)

Dnia Sun, 18 Jun 2006 14:46:52 +0200, Tymczas napisał(a):


India wrote
| Jeżeli zabawa w moim odczuciu zapowiada
| się kiepsko, to na taką imprezę nie idę
| Doktor, czy Ty aby się nie za bardzo przejąłeś tym dymem?
| Czy naprawdę chodzi Ci o to, że boisz się, że wszyscy będą siedzieli w
| krzaczorach?
| Kurde, nie wyobrażam sobie moich pierwszych Sulejborek bez Ciebie. :)

a to Ty nie bylas na zadnych!???
uuuu... bedzie goraco!


/odezwał się ten, który był na wszystkich łehehehe/

Malibali,dziekuje za odpowiedz!
Ide do lekarza 100%.
Zastanawialam sie sama czy to bicie sie i zatykanie uszu to nie wynik frustracji ale wydaje mi sie, ze to dzieje sie w roznych sytuacjach, nawet podczas zajmujacej zabawy. Poza tym zachowaniem nie ma u niej innych zach. autoagresywnych, co najwyzej agresywne- probuje ugryzc mnie w reke ale wie, ze tak nie mozna to zaraz robi usta w "dziobek" i udaje, ze chciala pocalowac. O zebach tez myslalam i mam nadzieje, ze to wlasnie to... ma juz 8 a slyszalam, ze wyzynanie pozostalych jest bardziej bolesne.
Pozdrawiam.
Pani Doktor, co Pani na to?

Weronka nie wiem czy Cie dobrze zrozumialam....ale ja sie z Toba nie kloce...i
nie mam odmiennego zdania!jest ok!jestem na 90%zdecydowana no ale jesli juz "na
dzien dobry"wiadomo ze wszystko wroci....to moze zanim sie zdecyduje na cos.
zasiegne rady "potraktowanych np.laserem"
przeciez mi chodzi o nas! i o nasza "tragedie"!
No ale.........
w pierwszych slowach.....SLICZNIE!DZIEKUJE za zasiegniete dla mnie/nas
informacje!!Jestem Ci bardzo wdzieczna i to przemile z Twojej strony!
Pochodze z Sanoka(pol-wsch cz.Pol(Bieszczady) i wynalazlam jakas klinike w
Rzeszowie!To wlasnie tam planuje w grudniu..."oddac swoja twarz" ;)
"Niestety" pisze z ziemi niemieckiej i tu...wszystko sie koplikuje!
Tutaj nikt o czyms takim nie slyszal ,lekarze(najlepsi dermatolodzy)nawet nie
potrafia tego przeczytac).........
Szukam,czytam,pytam a wszystko.......przez internet!
Czuje sie czasami z tym wszystkim(i z tymi plamami !) jakby mnie ktos na samym
srodku Morza ze statku wyrzucil(choc plywac umie)
Studiowalam i do dzis mam staly kontakt z kol.z Krakowa!(nawet jej kiedys przed
kilkoma tyg. wspomnialam ze moze u niej zabawie ,jak cos znajde na....w K-wie)
Weronka moglabys mi podac namiar na ta p.doktor w tym Dermedzie?
Cos mi sie kiedys jakas stronka z reklama dermedu przewinela-niestety nie bylo
tam kontaktu!
Bede poraz kolejny wdzieczna!
P.S.
no to jak sie zdecyduje....to moze bedziesz mnie trzymac za reke "w trakcie"? ;)
Pozdrawiam goraco!DZIEKI!

testiculo napisał:

> figus_us napisał:
>
> > zrobie Ph.D... ja... z miasta Krakowa i to z dziada<
>
> Wow! Centusiu, ty jestes zajebistym gosciem! Pochwal sie czyms
> jeszcze :). Nigdy nie widzialem Krakowianina z bliska ale duzo
> slyszalem. Wszyscy sa tacy jak ty? Naprawde nie jestes z Nowej
> Huty? Zmienil sie odczyn ph w guanie golebim na ryneczku?
>
> Centus to brzmi dumnie.
> Pozdrowka Centuniu,
> t.

Bardzo "dowcipne" zabawy z "ph.
Tylko:
PhD lub Ph.D. to tytul naukowy doktora (Philosophy Doctor).
Natomiast pH (zwracam uprzejmie uwage na pisownie) to ilościowa skala kwasowości i zasadowości roztworów wodnych związków chemicznych.

Kiedyś łatwiej się wychowywało dzieci. Rodzice też pracowali i nie
mieli za dużo czasu ale nie było telewizji, komputera więc dzieci
nie miały skąd brać złych wzorców. Niemal cały wolny czas
spędzaliśmy na dworze i musieliśmy się nieźle nagłówkować żeby
zrobić coś z niczego do zabawy. Pewnie każda z was pamięta zabawy w
dom, sklep, doktora . Dzisiaj małolaty mają wszystko podane na
tacy, a mimo to nie potrafia tego docenić.

Co do tematu to polecam książkę "Dziewiętnaście minut" Jodi
Poicoult. Normalnie, jakby opisywała wydażenie sprzed kilku dni i
zobaczycie jak łatwo było temu zapobiec.

Miłość między rodzeństwem - jest?
Jakie stosunki panują między Waszymi dziećmi?
Czy potrafią sobie okazywać uczucia?

Natchnęło mnie po wczorajszym wystąpieniu Neli i dzisiejszych porannych
czułościach.

Moje dziewczynki dzieli 3 lata różnicy. Koniczynkę młodsza siostra nieco
irytuje i zdarza się, że ją przepędzi z zabawy. Natomiast Pędrak-Nela jest
zafascynowana starszą siostrą i chciałąby robić wszystko to co ona. Czasami
na tym tle dochodzi do konfliktów, ale na szczęście niegroźnych.

O tym, ze się jednak kochają przekonują mnie takie scenki, jak choćby ta:
Nela wczoraj miała umówioną wizytę u okulisty. Ona nie lubi białego fartucha
i przypuszczam, że czuła się niepewnie. Do gabinetu wybierałam się tylko ja i
Nela. Koniczyna postanowiła wybrać się z nami. Odesłałam ją do taty, bo nie
chciałam, by swoim gadulstwem rozpraszała panią doktor. Na moje "wracaj do
taty", Nela uderzyła w płacz. Domagałą się obecności siostry. Oczywiscie
uległam, a mała wparowała do gabinetu uśmiechnięta, ale trzymająca starszą
siostrę kurczowo za rączkę.

Dziś rano, natomiast, gdy usłyszałam, że się obudziły, byłam przygotowana na
nawoływanie mnie do pokoju. Jakieżbyło moje zdziwienie, gdy nic takiego nie
nastąpiło. Cichcem zajrzałam do pokoju, a moim oczom ukazał się słodki
obrazek. Nela oplotła swoimi małymi łapkami szyję siostry i szeptała: "Moja
kochana siostrzyczka".

Serce się we mnie rozpuściło.

A jak Wasze pociechy okazują sobie miłość?

> no to 3 i 4 -
>
> 'jedziemy na wycieczke
> bierzemy misia w teczke
> a misiu fiku miku
> narobił w teczkie siku!.....'

a teczka była chora i poszła do doktora,
a doktor pijany i przykleił się do ściany,
a ściana była mokra przykleił się do okna,
a okno było duże wyleciał na podwórze,
na podwórzu były koty i zżarły mu galoty
z kotami były szczury wciągnely go do rury
w rurze była krowa kopneła go do Krakowa
w Krakowie były dzieci i wyrzuciły go do śmieci,

Ja pamiętam to ta, być może są inne wersje.

Kochaniutka puściłem też emilką, jeszcze raz Ci życzę dobrej zabawy.

Powered by wordpress | Theme: simpletex | © mÓJ mAŁy śWiat