zabawy zespołowe dla dzieci

mÓJ mAŁy śWiat

Reiven zamówiła sobie knedle z truskawkami i obficie posypała je cukrem. Do tego sok brzoskwiniowy. Usiadła na swoim ulubionym miejscu z dala od wejścia, pod samą ścianą, tak, że miała tu spokój. Tu zresztą znajdował się stolik najczęściej zajmowany przez Czarnych. Czy była zadowolona z treningu? Średnio. I Vaire i Raziel zdawali się popisywać i traktować to jak zabawę. Byli jak dzieci które nie umieją podzielić się zabawkami. Strach pomyśleć co by się działo, jakby Rei ustawiła poziom dziesiąty, czyli odpowiadający faktycznej sile przeciwników, zamiast poziomu pierwszego. Owszem bestie były liczne, ale nie stanowiły większego wyzwania. I Raziel widać było, że nie traktuje polecanie poważnie. Działał jej momentami na nerwy tą swoją pewnością siebie i tym, że tak po prawdzie bardzo przypominał ją samą. Ona też miała problemy z pracą zespołową. Do tej pory preferowała polowania solo. Wzięła do ust kawałek knedla. Był dobry, taki jak lubiła.

Co do opinii o DnD.
Otóż, wszystko opiera się na tym, że w Polsce czczony jest wizerunek RPG jako elitarnego spotkania dla wybranych (kurczę, to już nie gracze ale np. Dzieci Nocy czy coś tam).
9 godzinne to nie zabawa, to jest SESJA.
W momencie, gdy taki odgrywacz patrzy że istnieje gra która zakłada ścisłe ramy, co będzie na sesji i jak będzie ona wyglądała, w pewnym stopniu odrzuca go to.
Bo co mamy w DnD? Zbieranie skarbów, zabijanie potworów, pakowanie postaci, zarządzanie zasobami, praca zespołowa, opracowanie taktyk planowanie rozwoju postaci.
No, można dodać odgrywanie. Model sesji w DnD to pewna przygoda, która zawiera się w archetypie "Mamy misję".
Ponieważ wielu ludzie patrzą na RPG z pozycji "Ale panie/panowie, to jest błąd w sztuce, RPG znaczy RPG a to oznacza odgrywanie!" to system który nie premiuje/podkreśla tego elementu w grze, nie zasługuję na Ich pochwałę.

Zabawy z rówieśnikami ?
  Witam.
Mam pytanie: w jaki sposób wasze dzieci bawią się z róweśnikami?
Michał ma z tym pewien problem. A ja martwię się teraz głównie o jego pobyt w przedszkolu.
W naszym bloku są dzieci starsze lub młodsze od Michała, więc kontakt z rówieśnikami ma chłopak ograniczony. Staraliśmy się zaradzić temu i bawiliśmy się z nim dużo. Ale teraz Michała ciągnie do jakichś fajniejszych zabaw. Rówieśnicy lub młodsze dzieci go nie intertesują. Garnie się do starszych, które bawią się w ciekawsze zabawy. Ale Michał nie jest partnerem dla starszych dzieci, nie do końca rozumie takie zabawy i nie zawsze potrafi się bawić jak one. Od wielu już dni Michał w ogóle nie wchodzi do piaskownicy - nudzi go to. Woli biegać ze starszymi chłopakami i bawić się z nimi.
Martwi mnie to, bo nie wiem jak się odnajdzie w przedszkolu. Jak mogłabym zainteresować go innymi dziećmi. Porradźcie bo nie wiem.
Tak sobie myślę, że może to kwestia genów. Ja nienawidzę pracy zespołowej, sportów zespołowych i takich tam...... Ale w dzieciństwie kolegowałam się z rówieśnikami i bawiłam się z nimi.
PORADŹCIE MI COŚ!


Elzi i po prostu Michał 25.02.2003

Witam. Prosiłabym o drobną pomoc anglojęzyczną :P otóż mam do przetłumaczenia tekst:

A traditional occasion in the school year in England is sports day. It's usually near the end of the summer team , after exams and before school breaks up for the summer holidays.
Teams of children , formed by their class or their year , do a number of atlethics events: individual or relay running races,discus,javelin,long jump and shot up. Each team scores points for its pefromance in the events , and there usually go individual winners. Everyone takes part , sometimes even the teachers and the parents. There may be some fun evens , like the egg-and-spoon race , a sack race or a three-legged race. Often there is a mothers or a fathers race , where parents run against each other , even if they aren't fit! And other tradition - it usually rains!

no i.. przetłumaczyłam translatorem , ale nie wiem czy wszystko jest ok i czy mógłby ktoś poprawić ewentualne błędy?

Tradycyjne okazją w roku szkolnym w Anglii jest dzień sportu. Jest to zazwyczaj pod koniec lata , po egzaminach, a przed szkołą przerwy na wakacjach.
Zespoły dzieci, powstałe w wyniku ich klasy lub roku, to szereg imprez atlethics: indywidualnych lub zespołowych, dysk, oszczep, długi skok i strzelanie górę. Każda drużyna oceniana jest punktami za jego udział w wydarzeniach, a zwykle do indywidualnych zwycięzców. Każdy uczestniczy, czasem nawet w obecności nauczycieli i rodziców. Być może niektóre zabawy jak jajko i łyżka w wyścigi, a worek lub trzech legged wyścigu. Często istnieje matek lub ojców, rasę, gdzie rodzice uruchomić ze sobą, nawet jeśli nie są one pasują! I innych tradycji - zwykle deszcze! (?)

i do tego tekstu są pytania:

1. When is sports day?
2. What sports do they do?
3. Who takes part?
4. How is team formed?
5. What fun events are there?

1. Kiedy jest dzień sportu?
2. Co robią uczestnicy podczas dnia sportu?
3. Kto uczestniczy?
4. Jak tworzą zespoły?
5. Jakie są zabawne wydarzenia? (?)

Moje odpowiedzi:
1.Dzień sportu , odbywa się co roku. Pod koniec lata.
1.Sports Day, held every year. At the end of the summer
2. Uczestnicy dnia sportu , biorą udział w wielu ciekawych wydarzeniach .
2.Participants of sport, take part in many interesting events.
3.Uczestniczą wszyscy uczniowie.
3.All school students take part in sports games.
4. no właśnie tego nie wiem :P
5. i tego też xDD

zadanie mam na jutro , mógłby ktoś znający się na tym języku pomóc mi w poprawie błędów? dziękuje serdecznie.

Ja zaczalem trenowac karate jak mialem 8 lat i juz wtedy mi sie ono nie podobalo , ale ojciec mnie zmuszal. Moim zdaniem, podstawa to to, zeby ten malec sam wybral sekcje w ktorej chce trenowac. Zabierz go do kilku a on sam zdecyduje.

niby racja, ale chyba nie do końca. fajnie jak dzieciak sam będzie chciał się ruszać i uczęszczac na treningi. gorsza sprawa, jak będzie typem misia kanapowo/komputerowego. taki model to w przyszłości murowane płaskostopie, krzywy kręgosłup i problemy z osobowością.
wiem po sobie, że gdyby ojciec słuchał mojego "nie chcę", "bolą mnie ręce", jestem zmęczony" to pewnie dzisiaj miał bym 100 kg nadwagi (a tak mam tylko 15 ) ) góno bym umiał (nie mówię o SW a o grach zespołowych, pływaniu, nartach).
reasumując - do pewnego momentu taki maluch jest za młody i za mało wie, żeby mógł do końca sam decydować o tym co chce robić, a czego nie. to zbyt poważna sprawa dla jego przyszłości. trzeba go nauczyć sportu aż sam zaskoczy - później się zobaczy.

co do SW - moim zdaniem zacząć trzeba możliwie szybko tyle, że nie od razu killerstwo. takie maluchy muszą oswajać się z salą/dojo i przy okazji łapać podstawy, poruszanie się, wyrabiać gibkość, elastyczność (a w zasadzie starać się jej nie stracić),koordynację a to wszystko w grach i zabawach. oczywiście dorośli muszą dorabiać do tego pewną otoczkę tak, aby było to coś ekstra, a nie żmudna praca bo dzieciaki się znudzą.

myslę, że najwazniejszy jest trener, który będzie umiał zająć takie bajtle i tak zorganizować czas, aby przez zabawę rozwijały siebie. dzieci uczą się w sposób naturalny więc trzeba to wykorzystać i wiedze przemycać.

Już znamy się nawzajem
j kto jest kto,ja wiem!
A skoro ćię poznaję,
chcę z tobą bawić się!
Podaj rękę lewą, podaj rękę prawą
Zaczniemy zajęcia wesołą zabawą!

Drogie Gumisie , już po raz trzeci spotykamy się w naszej sali.
Po wakacjach okazało się , żę trochę urośliśmy i niskie krzesełka i stoliczki trzeba oddać MALUSZKOM.
W naszej grupie witamy nową koleżankę Oliwię


We wrześniu przypomnimy sobie razem ze Sznupkiem zasady bezpiecznego poruszania się
po ulicach.
Zaśpiewamy piosenkę "Uliczne sygnały", narysujemu sygnalizator świtlny i spróbujemy wspólnie zbudować z klocków drogę do przedszkola,przypomnimy sobie jak wyglądają figury geometryczne:koło, kwadrat . trójkąt.

Co wiemy osobie?- to kilka zabaw integracyjnych przypominających jak mają na imię nasi koledzy i koleżanki. wykonamy portrety zespołowe na dużych arkuszach papieru oddając
charakterystyczny wizerunek wybranego Gumisia.
Spróbujemy rozpoznawać kolegów po głosie,

Zabawy w przedszkolnym ogrodzie - to czas na zabawy z piłką , hula -hopem i skakanką.
Ćwiczymy równowagę i pamiętamy o bezpiecznej zabawie.

Po wakacjach uzbiraliśmy sporo skarbów- podzielmy się wrażeniami i przynieśmy do przedszkola nasze wspomnienia Zapakujcie je w pudełeczko , może to będzie wyjątkowy kamyk , patyczek , piórko , muszelka , albo inna rzecz przypominająca wakacyjne miejsca.
Wasze niezwykłe pudełeczka przynoście do naszej sali do końca września , zrobimy
WAKACYJNY KĄCIK. Zaśpiewamy razem piosenkę : Kończy się lato , raz , dwa ,trzy dojrzewa jarzębina , kolczasty kasztan śmieje się, już jesień się zaczyna.

Drodzy rodzice ! Serdecznie zapraszamy Was na zebranie 17 września o godzinie 17.00
do sali Gumisiów. W grupie naszych dzieci pojawi się wiele nowości , o których warto wiedzieć. Do zobaczenia.
pani Małgosia i pani Beatka.

Nick postaci:

Heisuke

lvl postaci:

29

Docelowa klasa postaci:

Gladiator

Czy masz rozwinięty Essencetapping/Aethertapping , lub Craft ?:

Essencetapping na 145p

Posiadasz mikrofon?

TAK

umiesz korzystać z TeamSpeaka 3?

TAK

ile jesteś wstanie poświecić czasu grze i Legionowi?

Wszystko zależy od życia, ale średnio jestem online 3 godziny dziennie, bądź dłużej.

przeczytałeś/aś regulamin i akceptujesz go?

Przeczytałem i w pełni akceptuję.

Czy umiesz grać zespołowo?:

Oczywiście, dlatego ubiegam się o miejsce w Legionie. Gra zespołowa to podstawa.

Czy byleś/aś wcześniej w jakimś innym legionie ? Jeśli tak, to czemu już tam nie jesteś ?:

Byłem przez kilka dni, ale to był Legion bez przyszłości, założony przez niepoważne dzieci.

Co skłoniło Cię do złożenia podania akurat u nas ?:

Legion Husaria jest znany i powszechnie szanowany. Uważam, że dzięki Wam gra stanie się przyjemniejsza i łatwiejsza. Mam też nadzieję wnieść coś od siebie do Legionu, dzięki czemu i Wam będzie lepiej.

Czego oczekujesz od Legionu?:

Wsparcia, kultury i dobrej zabawy.

Co zamierzasz zrobić dla Legionu?:

Zamierzam zaoferować Legionowi dokładnie to, czego sam od niego oczekuję. Chcę pomóc budować potęgę najświetniejszego polskojęzycznego Legionu.

dodatkowy komentarz(Nieobowiązkowy, aczkolwiek miło widziany):

Mam nadzieję na pozytywne rozpatrzenie mojego podania. Jeśli poszukujecie rozsądnych i konkretnych osób - prosz, oto jestem! Chciałbym poczuć w końcu współpracę, grę zespołową, która powinna być fundamentem tego typu gry.
Poza tym marzy mi się możliwość otwarcia gęby do ludzi mówiących moim językiem, dosyć mam już gaworzenia po angielsku. ;)

Powered by wordpress | Theme: simpletex | © mÓJ mAŁy śWiat